sobota, 15 września 2012

245. Luksemburg - Château de Beaufort


Mój postcrossingowy skarb! Nie dość, że Luksemburg, to jeszcze zamek. I to kartka oficjalna! Zaniemówiłam na krótką chwilę, gdy ją zobaczyłam po raz pierwszy.

Pocztówka przedstawia zamek Beaufort (tytuł posta po francusku, bo ładnie brzmi :D) położony we wschodniej części Luksemburga, nazywanej Małą Szwajcarią. Budowla pochodzi najprawdopodobniej z XI wieku i zbudowana została jako mała forteca na skale otoczonej fosą. Pierwszym władcą zamku był Wauthtier de Wiltz et Beaufort. W XII wieku forteca została powiększona, a w wieku następnym, wskutek małżeństwa Adelajdy Beaufort z Williamem Orley, posiadłość przeszła na własność rodziny Orleyów. W kolejnych wiekach zamek przechodził z rąk do rąk. W czasie wojny trzydziestoletniej zamek przeistoczył się w ruinę. W XVII wieku gubernator Luksemburga, Johann von Beck, odkupił posiadłość i zainicjował jej odbudowę, którą - po śmierci gubernatora - dokończył jego syn. 
Zamek nie należał długo do rodziny von Becków i właściciele zmieniali się dalej. W efekcie zamek został opuszczony, popadł ponownie w ruinę i służył nawet jako źródło kamienia. Jednak w połowie XIX sytuacja zaczęła się zmieniać na korzyść zamku; w 1850 roku został zapisany przez państwo jako zabytek narodowy. W 1893 roku Henri Even odrestaurował budowlę. Po I wojnie światowej nowy właściciel Edmund Linkels udostępnił zamek do zwiedzania. W 1981 roku zamek Beaufort został przejęty przez państwo.

Coś cudownego!


244. Japonia - kwiat kwitnącej wiśni


Na kartce kwintesencja Japonii. Budynek o szczególnej architekturze i kwiaty wiśni. Drzewo, nazywane wiśnią japońską, nosi oficjalną nazwę wiśni piłkowanej, cerasus serrulata, i pochodzi z Chin :)

Warto zwrócić uwagę też na piękne znaczki. Ten po prawej stronie nawiązuje do "Ogura Hyakunin-isshu", czyli zbioru stu najpiękniejszych utworów lirycznych z poezji japońskiej, które zostały wybrane przez poetę Fujiwara Teika, gdy mieszkał on w Ogura, dzielnicy Kyoto. 


243. Francja - Bretania i Paryż


Powyższa kartka dotarła do mnie z Bretanii we Francji i ukazuje kawałek miasta Dinard. W tle znajduje się fort Harbourg, który został zbudowany w XVII wieku jako część obrony Saint-Malo, miejscowości portowej leżącej po drugiej stronie brzegu. Budowę nakazał Sebastian Vauban, inżynier wojskowy i architekt, aby fort zatrzymywał statki wroga i uniemożliwił im wpłynięcie na teren Saint-Malo.


 A tu już artystyczna wizja Paryża w deszczu, a w tle Łuk Triumfalny. Aż się chce zanucić Sous le ciel de Paris s'envole une chancon, mmmmmmm...

Kartki otrzymałam od Kasi, dziękuję Ci bardzo! :)


242. Rosja - Alfons Mucha


 Kartka, która dołącza do mojej kolekcji pocztówek Alfonsa Muchy. I tyle z mojej strony :)


241. Polska - Częstochowa


Zawsze mnie cieszą kartki z Polski, a tym razem otrzymałam pocztówkę od koleżanki z Częstochowy. Przedstawia parę widoków na miasto, w tym wizerunek Jasnej Góry. Nie chcę jednak pisać, bez powodu właściwie, o tym zabytku, odnotuję tylko, iż od przeczytania "Potopu" ta świątynia kojarzy mi się przede wszystkim z Kmicicem.
Ciekawsze są te mniejsze okienka. Na jednym, jak widać, fontanna, natomiast trzy pozostałe przedstawiają pomniki znajdujące się w centrum miasta. U góry znajduje się zdjęcie ławeczki Władysława Biegańskiego. Był on lekarzem internistą, a zajmował się przede wszystkim chorobami zakaźnymi.Żył on na przełomie XIX i XX wieku. Dolne lewe okienko ukazuje ławeczkę Haliny Poświatowskiej, poetki, którą przedstawiać raczej nie muszę. Z kolei po prawej strony znajduje się rzeźba, która szczególnie przypadła mi do gustu podczas odwiedzin w Częstochowie - to dziewczynka z gołębiami. Jak mówią rodowite Częstochowianki - gołębie padają ofiarami częstych kradzieży ;)
Karolina, dziękuję :)