wtorek, 10 lipca 2012

229. Kolumbia - Quibdo


Kartka przyleciała do mnie z Kolumbii, a dokładnie z miasta Quibdo. Położone jest ono nad rzeką Atrato w zachodniej części kraju. Liczba mieszkańców wynosi 160 tysięcy. W czasach prehistorycznych obszar w okolicach współczesnego miasta, który porastały lasy deszczowe, służył jako granica między Andami a resztą Ameryki Południowej. Do XIX wieku zainteresowanie tym regionem nie było znaczące; brak zainteresowania potencjalnych kolonizatorów wynikał z panującego klimatu (bardzo mokro i bardzo gorąco; prostownicę można od razu wyrzucić ;)) oraz ataków wrogich plemion. Dopiero wspomniany wiek XIX przyniósł początki próbom zagospodarowania terenu. Wiązało się to z poszukiwaniem alternatywnej trasy wobec Cieśniny Magellana między Atlantykiem a Oceanem Spokojnym. Niebagatelne znaczenie dla rozwoju regionu stało się odkrycie złóż złota i platyny w okolicach rzeki Atrato.

Na kartce można zobaczyć przedstawienie festiwalu, który ma miejsce w Quibdo, a mianowicie wielkiej fety San Pacho. Jest ona poświęcona patronowi miasta - świętemu Franciszkowi z Asyżu - i jest połączeniem między religią chrześcijańską a tradycyjnym korzeniom regionu. Zabawa trwa 20 dni i rozpoczyna się 20 października. W trakcie trwania imprezy ulice udekorowane są flagami, a po mieście organizowana jest wielka parada przebranych grup, którzy niosą wokół miasta figurę świętego.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz