środa, 30 marca 2011

Rosja - czekoladowy Lenin


Kolejna wymyślna kartka z Petersburga ;) Naprawdę nie wiem, kiedy dostanę normalną widokówkę stamtąd. Ale nie będę narzekać - Lenin z czekolady na kartce nie zdarza się często, jak sądzę ;)
Na kartce widniało pytanie od nadawczyni, czy lubię czekoladę - nie napiszę, że głupie pytanie, bo są tacy, których akurat nie jest ona ulubionym smakołykiem, ale nie potrafię odpowiedzieć inaczej jak: "No, ba!". Chociaż wydaje mi się, że miałabym pewne opory przed odgryzieniem głowy Leninowi...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz