poniedziałek, 6 września 2010

60. USA - niedźwiedź polarny



Tę kartkę dostałam dokładnie z Nowego Jorku i gdy ją zobaczyłam, pomyślałam "cholera, szkoda". Kartka nie jest zła - ok., jest ładna, może nie przepadam za pocztówkami ze zwierzętami, ale jednak kartka brzydka nie jest. Ale to miejsce nadania... Zdecydowanie wolałabym kartkę z widokiem z tego miasta.
Ale przestaję narzekać, zawsze mogłam przecież dostać drugą kartkę z AIDS, nie? ;)
Moja nadawczyni bardzo się rozpisała i drugą stroną kartki jestem zachwycona - małe pismo i dwadzieścia (policzyłam!) linijek tekstu. Więcej takich osób proszę!


Znaczek:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz