środa, 22 września 2010

Holandia - Chat Noir


Ta pocztówka nie wymaga żadnego komentarza. Ale napiszę, bo nie oprę się tej okazji do wylania na klawiaturę moich emocji.
Na tę kartkę czekałam od początku zarejestrowania na postcrossingu; nie wiedziałam tylko, iż Czarnego Kota otrzymam z Holandii, a nie z Francji, ale właściwie jestem już przyzwyczajona do takich pocztówkowych niespodzianek.

Le Chat Noir był to funcjonujący w XIX wieku kabaret, który skupiał ówczesną bohemę artystyczną Paryża. Pocztówka przedstawia najbardziej znany wizerunek kabaretu - czarnego kota siedzącego na pianinie. Plakat został zaprojektowany przez Théophile'a Steinlena, francuskiego rysownika i secesjonistę.

Jedno pocztówkowe marzenie mogę odhaczyć (została mi chyba tylko kartka z Vivien Leigh ;))!

Znaczki:


Niemcy - Sophia Loren


Cudowna kartka z Niemiec. Zdjęcie trzydziestosześcioletniej wówczas Sophii wykonał Richard Avedon, amerykański fotograf. Urodził się on w 1923 roku w Nowym Jorku, współpracował z magazynami Vogue czy Harper's Bazaar. Fotografował modę, ale zajmował się również wykonywaniem portretów.

Znaczek:

* Białoruś - Ratusz w Mińsku


Tę kartkę dostałam prywatnie od Katyi (mam nadzieję, że poprawnie odmieniłam jej imię, jeżeli nie, poprawcie mnie :)). Znajduje się na niej malarskie odbicie ratusza w stolicy kraju.
Pierwsze wzmianki o nim pochodzą z 1582 roku za panowania króla Stefana Batorego. Jego ówczesny wygląd nie jest jednak znany. Co pewien czas był odnawiany i dodawano mu kolejne elementy z popularnych wówczas stylów architektonicznych, jednak w 1857 roku został zburzony na polecenie zaborców rosyjskich.
Jego obecny wygląd pochodzi z 2004 roku, kiedy to odbudowano budynek.

Katya pisze, iż kupiła tę piękną pocztówkę na początku jej przygody z postcrossingiem, ale czekała z wysłaniem jej na bardziej "przyjazną" osobę. Do dnia wysłania jej do mnie służyła jej jako zakładka do książki - w tym dniu wyjęła ją z powieści Karatkiewicza, którą czytała, ze strony 375.

Cholera, wzruszyłam się :) Dziękuję Ci, Katyu!

Przepiękne znaczki:

czwartek, 16 września 2010

Holandia - "Weekend wśród przyjaciół"


Kartkę z fotografią o tym tytule dostałam z Holandii. Jest przepiękna, ale nie wiem, kto ją wykonał. Podejrzewam, że jakiś francuski artysta, ponieważ została wydrukowana we Francji i jest podany, jako pierwszy, jej francuski tytuł. Google nie chce mi pomóc, a szkoda, bo chętnie poznałabym więcej prac fotografa.
Piękna pocztówka :)

Znaczek:


71. Estonia - Turku


Tę kartkę dostałam od pary fińsko-estońskiej, dlatego jest na niej jedno z miast Finlandii - Turku (i to już druga kartka z tą miejscowością).
Kiedyś było to główne miasto w tym kraju, jednak praktycznie całe miasto spłonęło i wszelkie urzędy przeniesiono w 1809 roku do Helsinek.


Znaczek:

wtorek, 14 września 2010

70. Czechy - Alfons Mucha


Ponownie kartka z dziełem Muchy i ponownie padłam z zachwytu na widok pocztówki. Moja kolekcja kartek z jego dziełami rośnie, mam już trzy, ale mam nadzieję, że dostanę jeszcze więcej :) Zachwyt pocztówką nie zakończył się na tej jej stronie, ponieważ od strony zapisanej zobaczyłam znaczek z innym dziełem Muchy.Mam humor poprawiony na resztę dnia :)

69. Rosja - Cerkiew na Placu Czerwonym




Nareszcie dostałam kartkę z zabytkiem z Placu Czerwonego. Uwielbiam Rosję, bardzo podoba mi się (na razie niestety tylko na zdjęciach) Moskwa, a Plac Czerwony mam na tapecie, bo jest przepiękny. Ten przepych, kolory i słowiański duch mnie tam przyciąga.Na pocztówce Cerkiew Wasyla Błogosławionego, która została zbudowana na polecenie Iwana Groźnego w latach 1555-60 (bardzo szybko, ale to pewnie strach przed carem spowodował tak szybko budowę - przydałby się taki Iwan w Polsce na czas Euro ;). Budowla miała upamiętniać zwycięstwo w wojnie z kazańskimi Tatarami i zdobycie Kazania.
Legenda głosi, że car Iwan Groźny miał polecić oślepić architektów, by już nigdy nie zbudowali takiego cudu. Jednak to tylko legenda, bo twórca cerkwi, Postnik Jakowlew, brał udział w budowaniu Kremla Kazańskiego.


Znaczek:

68. Portugalia - Ginja


Z Portugalii otrzymałam reprodukcję starej reklamy tradycyjnego napoju z Lizbony (i nie tylko). "Ginja" albo dłużej - "Ginjinha" jest likierem produkowanym z owocu o tej samej nazwie. Jest podawana w okrągłych szklankach, na dno których wkłada się kawałek owocu. Niektóre miejsca oferują czekoladowe szklanki, które po opróżnieniu z napoju można zjeść :)
Na dole pocztówki można zobaczyć wieżę Belém, która jest wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Stąd Portugalczycy wyruszali na swoje wyprawy w czasie wielkich odkryć geograficznych.


Znaczek:

67. Tajlandia - kartka z podróży


Sądziłam, że to kartka z Polski. Odwróciłam, zobaczyłam ID i przeżyłam niespodziankę ;) To tak, jakbym ja kupiła kartkę z żyrafą i wysłała ją do Afryki :D Widok ewidentnie nie jest tajski ;) Jednak kartka jest robiona własnoręcznie i na taką nie wygląda; przypomina normalną pocztówkę do kupienia. Nadawczyni postarała się, dlatego pocztówka mi się podoba.

Tajskie znaczki:

piątek, 10 września 2010

66. Tajwan - Tachi Tzuhu



Nie wiem, czy to nazwa domu czy miejsce, w którym się mieści. Nieważne; na pocztówce można zobaczyć pensjonat, który był miejscem odpoczynku prezydenta Chiang Kai-sheka. Piękny budynek i piękna okolica.

Znaczek:

65. USA - World Trade Center



Dostałam tę kartkę z Miami, ale przedstawia Nowy Jork (nareszcie!), a dokładnie bliźniacze wieże. Historię wież każdy zna, a raczej jej przerażający koniec, więc daruję sobie przepisywanie wikipedii i innych źródeł.
Co robiliście, gdy wieże runęły?
Ja miałam wtedy 12 lat; wróciłam ze sklepu i siadłam przy stole, kątem oka patrząc w telewizor. Gdy pierwszy samolot uderzył w jedną z wież, poleciałam do rodziców, żeby przekazać im tę wiadomość. Każdy się przejął, bo to straszny wypadek. Ale gdy poszłam, przerażona, oznajmić im o drugim samolocie, przyszli do pokoju i oglądali telewizję ze mną. O samym zawaleniu wież pisać nie chcę, bo do dziś pamiętam.

środa, 8 września 2010

64. Holandia - Myles Birket Foster



Piękna pocztówka, prawda? To ilustracja angielskiego artysty Mylesa Fostera - "Collecting birds' eggs". Ilustrator urodził się w 1825 roku i zmarł w wieku 74 lat (1899).

I cudownie inne znaczki (znudził mi się ten rower i świat, które najczęściej występują na holenderskich znaczkach - pewnie tak samo mówią wszyscy adresaci polskich kartek: O nie, znowu te dworki ;))

poniedziałek, 6 września 2010

63. Finlandia - tulipan




Co na pocztówce, każdy widzi - tulipan. Niestety nawet nie wiem, co to za odmiana, więc choćbym bardzo chciała - nie napiszę nic więcej ;)

Znaczek:


Alleluja, nadrobiłam zaległości!

62. Rosja - Hotel Ukraina w Moskwie



Jak w temacie :) Hotel Ukraina, czyli moskiewski Pałac Kultury ;) I już nic więcej nie napiszę, tylko pokażę rosyjskie znaczki:

61. Brazylia - Rio de Janeiro


Kartka z Rio i główną atrakcją miasta, jak mniemam, czyli pomnikiem Chrystusa Zbawiciela. Nie chcę tu opisywać historii powstania pomnika; wolę napisać ciekawostkę: przed pielgrzymką Jana Pawła II nakazano umyć figurę. Na ten cel zużyto pół miliona litrów wody i kilka ton środków czyszczących!
Kartka mnie zachwyca; nie tylko z tego powodu, że to moja pierwsza Brazylia, ale też dlatego, iż jest po prostu PIĘKNA!


Znaczki:

60. USA - niedźwiedź polarny



Tę kartkę dostałam dokładnie z Nowego Jorku i gdy ją zobaczyłam, pomyślałam "cholera, szkoda". Kartka nie jest zła - ok., jest ładna, może nie przepadam za pocztówkami ze zwierzętami, ale jednak kartka brzydka nie jest. Ale to miejsce nadania... Zdecydowanie wolałabym kartkę z widokiem z tego miasta.
Ale przestaję narzekać, zawsze mogłam przecież dostać drugą kartkę z AIDS, nie? ;)
Moja nadawczyni bardzo się rozpisała i drugą stroną kartki jestem zachwycona - małe pismo i dwadzieścia (policzyłam!) linijek tekstu. Więcej takich osób proszę!


Znaczek:

59. Holandia - Jan Toorop


Powyższy obraz to "Morze" holenderskiego symbolisty i impresjonisty Jana Tooropa.
Bardzo ładna pocztówka :)

Znaczki:

58. Białoruś - Biblioteka im. Karskiego w Grodnie

Jak w tytule :) Trudno mi cokolwiek więcej napisać o tym budynku, bo na pocztówce (ma nietypowy rozmiar, przy okazji) nie ma żadnej informacji o nim, a internet również mi nie pomaga. Albo po prostu za słabo szukałam.
Dodam może, iż Grodno leży nad Niemnem, w pobliżu granicy z Polską. Pierwsze wzmianki o mieście pochodzą z 1128 roku z ruskiej kroniki "Powieść lat minionych".

Znaczek:

57. Niemcy - pocztówka reklamowa



... ale jaka piękna! Wiele osób na hasło "kartka reklamowa" reaguje dreszczem niechęci, w sumie ja też nie jestem zwolenniczką takich pocztówek, ale musicie przyznać, że ta jest inna :) Ja byłam zachwycona, gdy ją dostałam!
Pocztówka informuje o statku kursującym między Hamburgiem i Nowym Jorkiem (w każdą środę i niedzielę).

Znaczek:

56. Włochy - wyspa San Giulio



Wyspa San Giulio jest położone na jeziorze Orta w Piemoncie (północno-zachodnie Włochy). Wyspa ma 275 metrów szerokości i 140 metrów długości. Największym/najważniejszym budynkiem jest bazylika widoczna na pocztówce, która została zbudowana w IX wieku.

Znaczek:

55. Austria - Księżniczka Sissi



Ależ piękną kartkę dostałam, prawda? Bardzo ucieszyłam się, gdy ją zobaczyłam, bo dodałam tę pocztówkę wcześniej do ulubionych na postcrossingu.
Sissi, a raczej Elżbieta von Wittelsbach, księżniczka Bawarii, cesarzowa Austro-Węgier, żyła w XIX wieku. W wieku 44 lat została zamordowana przez włoskiego anarchistę Luigiego Lucheni, który wbił jej pilnik w serce. Mówił później, że "chciał po prostu zabić jakiegoś władcę, nieważne jakiego".
Trudno jest napisać o całym życiu Elżbiety, a nawet sądzę, że jest to niepotrzebne, bo uważam, że wiele osób oglądało biograficzne filmy o cesarzowej; ja je uwielbiałam!

Znaczek z żabą:

54. USA - Katedra w Monterrey (Meksyk)



Dostałam tę kartkę od osoby, która mieszka w Teksasie, kilka godzin od granicy z Meksykiem.
Monterrey, położone w północno-wschodnim Meksyku, jest nazywane również "Miastem Gór" lub "Sultana del Norte" (Sułtanem Północy). Monterrey jest w czołówce największych metropolii państw i ma najwyższy wskaźnik PKB na osobę w całej Ameryce Łacińskiej. Ale żeby nie było tak kolorowo dodam, że jest również najniebezpieczniejszym miastem na swoim kontynencie.


Znaczek:

53. Finlandia - ulica w Turku


Mam bardzo duże opóźnienie w dodawaniu kartek, ale teraz to nadrobię :)

Tę kartkę otrzymałam w lipcu; przedstawia fragment życia miejskiego w Turku. Parę słów o tym mieście: ma 55 tysięcy mieszkańców i jest położone w południowo-zachodniej Finlandii. Turku pełniło funkcję stolicy kraju i jest najstarszym w nim miastem - już w VIII w. był ważnym ośrodkiem handlu.
Pocztówkę można nazwać historyczną, ponieważ zdjęcie zostało zrobione w 1972 roku, kiedy to ulicami miasta przejechał po raz ostatni tramwaj. Nadawczyni pisze, że teraz kursują tam tylko autobusy miejskie.

Jaka szkoda, ja bardzo lubię tramwaje :)


Znaczek: